Anafiotika - niesamowity zakątek Aten


Mam sporo materiału z Grecji co prawda sprzed kilku miesięcy, ale szkoda, żeby "leżał w szufladzie" i nie ujrzał światła dziennego. Być może zainspiruje Was do podróży w te wyjątkowe miejsca.
  



Nasza podróż do Grecji nie była busowa, drogę przebyliśmy samolotem i autobusami, a trochę na stopa. Tę grecką opowieść rozpocznę od miejsca, które chyba najbardziej mnie zaskoczyło, a trafiliśmy tam w zasadzie przypadkiem. Anafiotika - niesamowity zakątek w środku Aten.


Spiesząc się na ostatni autobus, odjeżdżający tego dnia z Aten, dotarliśmy właśnie tam. Wyobraźcie sobie nasze zdziwienie, kiedy pędziliśmy zatłoczonymi uliczkami tego miasta i wbiegliśmy w takie miejsce, gdzie nie było żadnych turystów, wokół panowała jedynie cisza, a wąskimi uliczkami przemierzały tylko koty. Tak, to prawda takie miejsce istnieje w Atenach.


Anafiotika znajduje się tuż u wschodnich podnóży Akropolu, jest częścią historycznej Plaki. Tak blisko, a jednak tak daleko zgiełku ulic, tłumów ludzi, sklepików z pamiątkami, chaosu i pędu życia. Miejsce, gdzie zatrzymał się czas istnieje. Ta niesamowita cisza roztaczająca się wokół sprawia, że przenosimy się w zupełnie inny świat. Spacerując pomiędzy małymi, białym domkami z niebieskimi okiennicami i drzwiami, na każdym kroku napotykając koty, możemy zanurzyć się w refleksji i poczuć się jak na wyspie Anafi. Tak, właśnie tam Anafiotika ma swoje korzenie, wsypy Anafi, w archipelagu Cyklad. W XIX wieku pracownicy budowlani przybyli z tej wyspy i właśnie tutaj się osiedlili.
 


A dlaczego domki są tak małe?
Każdy z tych domków powstał w ciągu jednej nocy! Istniało prawo, mówiące, że działka, na której pod osłoną nocy wybudowano zadaszony dom, przechodzi na własność mieszkańców.


Będąc w Atenach musicie odwiedzić to miejsce, zupełnie oderwane od rzeczywistości Aten i przenieść się marzeniami do greckiej wyspy Anafi.

Pozdrawiam serdecznie
Dagmara

Komentarze

Popularne posty